Równy i solidny, czyli Kenneth Bjerre w liczbach - GKM.Grudziadz.net

Równy i solidny, czyli Kenneth Bjerre w liczbach

W środę rocznym kontraktem z MRGARDEN GKM związał się Kenneth Bjerre. Przed nami pierwsza część przedstawienia naszego nowego zawodnika. Na początek szczegółowo przyjrzeliśmy się danym statystycznym 34-letniego Duńczyka, który do Grudziądza trafił z Grupy Azoty Unii Tarnów.

Statystyki nie kłamią. Kenneth będzie dużym wzmocnieniem drużyny Roberta Kempińskiego. Od wielu lat jest on solidnym żużlowcem, który notuje dobre występy na ligowych arenach. Sezon 2018 w barwach „Jaskółek” zakończył się spadkiem tego zespołu do Nice 1. Ligi Żużlowej, jednak kibice z Tarnowa nie mogli mieć o to pretensji do swojego kapitana. Bjerre znakomicie spisywał się na domowym torze przy ulicy Zbylitowskiej (2,250 pkt/bieg), gdzie do spółki z Nickim Pedersenem niejednokrotnie przechylali szalę zwycięstw na ich korzyść. Tak było m.in. podczas pojedynku z Fogo Unią Leszno (47:43), gdzie duet z kraju Hamleta w ostatnim wyścigu podwójną wygraną zapewnił tarnowianom wygraną.

Nieco słabiej nowy nabytek MRGARDEN GKM spisywał się na wyjazdach, jednak i w delegacjach zaliczał świetne występy. Tak było m.in. na torach w Toruniu i Zielonej Górze, a więc w dwóch bardzo ważnych meczach dla Grupy Azoty Unii Tarnów w kontekście utrzymania w PGE Ekstralidze. W starciu z Get Well na Motoarenie (39:51) Kenneth pojawił się na torze sześć razy i uzbierał aż 14 punktów. Efektownie prezentował się też w Winnym Grodzie, gdzie w starciu z Falubazem na W69 (39:51) Duńczyk wywalczył 11 „oczek” w pięciu startach. Słabo było w Grudziądzu, gdzie dostał od swojego trenera cztery szanse i zakończył mecz na H4 tylko 3 punktami, raz notując upadek na prowadzeniu. Jak sam jednak przyznaje pomimo średnich statystyk (1,360 pkt/bieg) grudziądzki tor odpowiada mu i nie będzie mieć problemów z przystosowaniem się do warunków na jego nowej, domowej nawierzchni.

Łącznie w rozgrywkach PGE Ekstraligi 2018 „wykręcił” średnią 1,914 pkt/bieg w 14 meczach i 70 biegach, będąc 17 zawodnikiem ligi. 22 razy meldował się na mecie na pierwszej pozycji, 20 – na drugiej i 21- na trzeciej. Tylko siedmiokrotnie notował „zerówki”, zaliczył także po jednej taśmie i wykluczeniu. W sumie 31% jego wyścigów zakończyło się biegowym zwycięstwem, a najskuteczniejszy był z pola B, z którego osiągnął średnią 2,167 pkt/bieg.

Przyjrzeliśmy się też bezpośrednim pojedynkom Kennetha z czołowymi żużlowcami PGE Ekstraligi w tym roku. Na korzyść rozstrzygał pojedynki z takimi zawodnikami jak m.in. Bartosz Zmarzlik (2:1), Emil Sajfutdinow (3:0), Jason Doyle (3:2), Janusz Kołodziej (3:1), czy Michael Jepsen Jensen (3:1), którzy byli czołowymi postaciami w swoich ekipach. Mamy nadzieję, że Duńczyk równie skuteczny w żółto-niebieskich barwach.

Bolączką MRGARDEN GKM są od kilku lat mecze wyjazdowe. Na przestrzeni ostatnich czterech lat z delegacji podopieczni Roberta Kempińskiego przywieźli zaledwie 2 „oczka” – dwa remisy w Częstochowie. W poprawie wyników na torach rywali ma pomóc Kenneth Bjerre. Podsumowując wszystkie występy ligowe 34-letniego zawodnika na ekstraligowych torach od sezonu 2015, najlepiej spisuje się na toruńskiej Motoarenie, gdzie średnio notuje 2,180 pkt/bieg. Najsłabiej prezentuje się za to pod Jasną Górą. Na torze częstochowskiego Włókniarza zaliczył dwa występy, łącznie 1,200 pkt/bieg.

Na pozostałych owalach PGE Ekstraligi przedstawia się to następująco: Wrocław – 1,900 pkt/bieg, Zielona Góra – 1,800 pkt/bieg, Gorzów – 1,560 pkt/bieg, Leszno – 1,430 pkt/bieg. Kenneth nie miał okazji w ostatnich latach do startów w Lublinie. Łącznie w trzech sezonach najsilniejszej ligi świata (w 2017 startował w Nice 1. Lidze Żużlowej) Bjerre odjechał 234 wyścigi i wywalczył średnią 1,860 pkt/bieg. Ponadto Kenneth ma bardzo wyrównane statystyki pod względem pól startowych. Najlepiej spisuje się ruszając do wyścigu z pola A (1,953 pkt/bieg). Z pozostałych torów: (B – 1,842, C – 1,782, D – 1,862).

Przypomnijmy też, że Bjerre ma na koncie występy w cyklu Grand Prix, zarówno jako stały uczestnik, jak i jako jednorazowa „dzika karta”. W sezonie 2019 zamierza powalczyć o powrót do światowej elity. W przeszłości wygrał jeden turniej. 8 maja 2010 roku z 20 punktami triumfował w Göteborgu W sumie zaliczył 63 turnieje, w których 8 razy dotarł do finału, 5 razy stawał na podium. Łącznie wywalczył 479 „oczek”.

Powyższe statystyki przygotował dla nas Rafał Gurgurewicz.