Ranking torów PGE Ekstraligi: Grudziądz na drugim miejscu - GKM.Grudziadz.net - oficjalny serwis klubu

Ranking torów PGE Ekstraligi: Grudziądz na drugim miejscu

Portal GuruStats.pl opublikował jak co roku analizę torów PGE Ekstraligi. W statystykach wszystkich owali najsilniejszej ligi świata możemy znaleźć m.in. liczbę “mijanek”, skuteczność zawodników na starcie i na dystansie, czy też skuteczność pól startowych. Grudziądz znalazł się w czołówce torów pod względem wszystkich wyprzedzeń pomiędzy rywalami po rozegraniu pierwszego łuku w sezonie 2020.

Najatrakcyjniejszym miejscem do ścigania dla żużlowców okazało się Leszno. Tor na “Smoczyku” zdecydowanie wyróżniał się na tle pozostałych i w klasyfikacji zajął bezapelacyjne pierwsze miejsce ze średnią 18,22 “mijanek” na mecz. H4 uplasowało się na drugiej pozycji – 13,29. To znacząca poprawa w porównaniu z sezonem 2019, kiedy to grudziądzki tor zajął siódmą lokatę w PGE Ekstralidze ze średnią 10,71. W tym roku najmniej ścigania oglądaliśmy w Zielonej Górze (6,56) i Gorzowie (9,00).

Przed minionymi rozgrywkami dokonano modernizacji grudziądzkiego toru, który uległ skróceniu poprzez poszerzenie prostych i łuków oraz dosypaniu znacznej ilości nawierzchni. Podczas sezonu nie brakowało problemów związanej z “wiązaniem” się nowego materiału, jednak z meczu na mecz stan toru poprawiał się i stwarzał więcej możliwości dla zawodników. To znalazło odzwierciedlenie w statystykach. Najatrakcyjniejszym spotkaniem w tym roku pod tym względem było ostatnie starcie z BETARD Spartą Wrocław, kiedy to zanotowano aż 21 “mijanek”. Łącznie odnotowano 93 wyprzedzenia, z czego 52 było autorstwa zawodników GKM-u.

Zmiana geometrii i nawierzchni spowodowało mniej wyprzedzeń pod samą bandą na drugim łuku. Na H4 pojawiło się jednak kilka innych ścieżek i dróg do wyprzedzania,  które miejscowi zawodnicy potrafili wykorzystać, notując trzeci domowy bilans na dystansie równy +14 punktów. Niestety, nie przełożyło się to na osiągane wyniki drużyny. Bilans podopiecznych Roberta Kempińskiego w domowych pojedynkach wyniósł zaledwie 3-1-3, czyli tylko trzy wygrane i aż trzy porażki oraz jeden remis.

Spośród zawodników GKM-u najczęściej na H4 wyprzedzał Nicki Pedersen (11 razy). Po 10 razy ta sztuka udawała się Kennethowi Bjerre oraz Krzysztofowi Buczkowskiemu, a po 9 Artemowi Lagucie i Przemysławowi Pawlickiemu. Miejscowi byli także mijani przez rywali, a sezon z dodatnim bilansem na dystansie przy H4 zakończyli tylko Laguta (+8) oraz Pedersen (+5).

Słabe wyniki grudziądzkiej drużyny na Hallera 4 mogły wynikać przede wszystkim z powodu nie najlepszych momentów startowych. W pierwszej fazie wyścigów udało się im pokonać u siebie tylko 46,6% rywali. Najwięcej ścigania zanotowaliśmy w biegach nr 9 (13 “mijanek”), a żużlowcy szczególnie upodobali sobie trzecie okrążenia, w których doszło do aż 24 akcji (25,81% całości, najlepszy wynik w PGE Ekstralidze). Spadła skuteczność wyprzedzeń przeprowadzonych po zewnętrznej części toru. W sezonie 2020 od środka toru do bandy zanotowano 25% “mijanek”. Znacznie popularniejsza i korzystniejsza była wewnętrzna część naszego owalu.

Jeśli chodzi o pola startowe to na przestrzeni całych rozgrywek i siedmiu meczów w Grudziądzu były one bardzo wyrównane. Najskuteczniejszy był tor A z 27% skuteczności według zdobytych punktów. Najmniej “oczek” wywalczyli zawodnicy ruszający do wyścigu z toru D – 22%.

Powyższe statystyki i cały sezon nauki nowej geometrii i nawierzchni na H4 pozwolą na wyciągnięcie odpowiednich wniosków przed kolejnymi rozgrywkami. W nich mamy nadzieję, że zobaczymy na grudziądzkim torze jeszcze więcej ścigania, a co najważniejsze statystykę wyprzedzających zdominują zawodnicy gospodarzy, co będzie oznaczało odzyskanie atutu własnego toru i nawiązanie do “Twierdzy”, choćby z sezonu 2016.

Średnia liczba “mijanek” na mecz w PGE Ekstralidze 2020:

1. Leszno – 18,22
2. Grudziądz – 13,29
3. Częstochowa – 11,80
4. Lublin – 11,14
5. Rybnik – 10,75
6. Wrocław – 10,56
7. Gorzów – 9,00
8. Zielona Góra – 6,56

Źródło: GuruStats.pl