Żółto-niebieskie wspomnienia: Sezon 1993. GKM Grudziądz - Wybrzeże-Rafineria Gdańsk - GKM.Grudziadz.net - oficjalny serwis klubu

Żółto-niebieskie wspomnienia: Sezon 1993. GKM Grudziądz – Wybrzeże-Rafineria Gdańsk

Dzisiaj przyszedł czas na kolejny artykuł z serii “Żółto-niebieskie wspomnienia”. Wczoraj przypomnieliśmy losy spotkania pomiędzy GKM-em Grudziądz a Polonią Bydgoszcz. Teraz na “tapecie” ląduje kolejne spotkanie. Wybrzeże-Rafineria Gdańsk przyjechało do Grudziądza 26 września 1993 roku.

Gdańszczanie pewnie kroczyli po awans do najwyższej klasy rozgrywek. Dwudziesta runda spotkań pokierowała ich na stadion w Grudziądzu, gdzie przyszło im się zmierzyć z GKM-em. Faworytem tego spotkania byli goście, którzy w składzie mieli m.in. fenomenalnego Marvyna Coxa. Na stadionie pojawił się komplet kibiców oraz spora grupa kibiców z nad morza.

Pierwsze wyścigi należały do gdańszczan. Po remisach w dwóch pierwszych biegach, w kolejnych trzech goście wygrywali wypracowując sobie ośmiopunktowe prowadzenie. Wpływ miała na to przede wszystkim ostra walka na torze i upadki Zdzisława Ruteckiego oraz Roberta Kempińskiego na punktowanych pozycjach. Później nastąpiła seria pięciu remisów pod rząd. Wpływ na to mieli m.in. Marvyn Cox oraz Jarosław Olszewski, którzy jak się okazało nie przegrali żadnego wyścigu w tym dniu oraz świetny w pierwszej części zawodów Janusz Ślączka. Niespodzianką pachniało w dziewiątym wyścigu, bowiem po pierwszym łuku Jarosław Skarżyński i Robert Kempiński wyszli na podwójne prowadzenie przed Marvyna Coxa. Ostatecznie Brytyjczyk odzyskał swoją pozycję już na kolejnym łuku utrzymując swoją doskonałość na torze w Grudziądzu.

W jedenastym wyścigu sygnał do ataku dali Andrzej Korolew oraz aktualny trener MRGARDEN GKM-u, “Kempes”. Podwójnie pokonali oni parę Jacek WoźniakMarek Dera. Woźniak zaciekle gonił rywali, ale zbyt ostry atak na drugim łuku trzeciego okrążenia spowodował, że żużlowiec Wybrzeża ostatecznie upadł. Kolejne podwójne zwycięstwo do programów można było wpisać już dwie gonitwy później. Wojciech Żurawski wraz ze Zdzisławem Ruteckim pewnie pokonali gdańszczan i po trzynastu biegach było już 39:39.

Istotny dla losów meczu był przedostatni wyścig dnia. Na prowadzeniu usadowili się Olszewski ze Ślączką. Niesamowitą ambicją popisał się za to Skarżyński. Zaciekle gonił Janusza Ślączkę, który upadł na ostatnim łuku, w wyniku czego wyścig, w którym podwójne zwycięstwo Wybrzeża-Rafinerii wydawało się pewne, zakończył się remisem. Nieugięty pozostał sędzia tego spotkania, Ryszard Bryła, który nie uznał winy zawodnika GKM-u mimo wyraźnych protestów Ślączki. Wynik meczu rozstrzygnął się w ostatniej gonitwie. Jeszcze po pierwszym łuku na prowadzeniu znajdował się Andrzej Korolew, ale na drugim łuku szybko wyprzedził go Marvyn Cox ratując remis dla czerowno-biało-niebieskich.

Sezon 1993 GKM Grudziądz zakończył na czwartym miejscu. Grudziądzanie byli coraz bliżej awansu do najlepszych drużyn w kraju. Brakowało już naprawdę niewiele…

Wybrzeże-Rafineria Gdańsk – 45
1. Jarosław Olszewski 15 (3,3,3,3,3)
2. Jacek Kalinowski 1 (0,1,d,0,0)
3. Jacek Woźniak 3 (0,3,0,w)
4. Janusz Ślączka 8+1 (3,2*,3,d,w)
5. Marvyn Cox 15 (3,3,3,3,3)
6. Marek Dera 3 (1,0,0,1,1)
7. Dominik Żebrowski 0 (0)
8. Jarosław Bartczak ns

GKM Grudziądz – 45
9. Andrzej Korolew 9+2 (1*,1*,2,3,2)
10. Wojciech Żurawski 10+1 (2,2,1,1*,1,3)
11. Jarosław Skarżyński 9+1 (1*,2,2,2,2)
12. Robert Kempiński 6+3 (2,w,1*,2*,1*)
13. Zdzisław Rutecki 5+1 (u,1,-,2,2*)
14. Piotr Markuszewski 6+1 (2,d,2,1*,1)
15. Grzegorz Wiśniewski ns
16. Dariusz Winnicki ns

Bieg po biegu:

1. Olszewski, Żurawski, Korolew, Kalinowski 3:3
2. Ślączka, Kempiński, Skarżyński, Woźniak 3:3 (6:6)
3. Cox, Markuszewski, Dera, Rutecki (u) 2:4 (8:10)
4. Olszewski, Skarżyński, Kalinowski, Kempiński (w) 2:4 (10:14)
5. Woźniak, Ślączka, Rutecki, Markuszewski (d) 1:5 (11:19)
6. Cox, Żurawski, Korolew, Dera 3:3 (14:22)
7. Olszewski, Markuszewski, Żurawski, Kalinowski (d) 3:3 (17:25)
8. Ślączka, Korolew, Żurawski, Woźniak 3:3 (20:28)
9. Cox, Skarżyński, Kempiński, Dera 3:3 (23:31)
10. Olszewski, Rutecki, Żurawski, Ślączka (d) 3:3 (26:34)
11. Korolew, Kempiński, Dera, Woźniak (w) 5:1 (31:35)
12. Cox, Skarżyński, Markuszewski, Kalinowski 3:3 (34:38)
13. Żurawski, Rutecki, Dera, Żebrowski 5:1 (39:39)
14. Olszewski, Skarżyński, Markuszewski, Ślączka (w) 3:3 (42:42)
15. Cox, Korolew, Kempiński, Kalinowski 3:3 (45:45)

Oryginalny program zawodów:

Znalezione w sieci:

Źródło: YouTube Trajgul