Bonus zostaje w Gorzowie, Laguta uchronił od kompromitacji. Cash Broker Stal Gorzów - MRGARDEN GKM 54:36 - GKM.Grudziadz.net - oficjalny serwis klubu

Bonus zostaje w Gorzowie, Laguta uchronił od kompromitacji. Cash Broker Stal Gorzów – MRGARDEN GKM 54:36

Cash Broker Stal Gorzów była bezsprzecznym faworytem spotkania lecz absencja kontuzjowanych Szymona Woźniaka oraz Rafała Karczmarza dawała nam przed meczem nadzieję na walkę o chociażby punkt bonusowy. Ekipa MRGARDEN GKM miała bronić ośmiopunktowej zaliczki, ponieważ punkt wywieziony z gorzowskiego stadionu mógł mocno poprawić naszą sytuację w walce o utrzymanie. Niestety, kolejny raz trenerowi Robertowi Kempińskiego zabrakło… skutecznych zawodników.

Honoru żółto-niebieskich z Grudziądza bronił Artem Laguta. Uskrzydlony pierwszym w karierze podium cyklu Grand Prix w sobotnim turnieju w duńskim Horsens, a także… sensacyjnym awansem reprezentacji Rosji do ćwierćfinału piłkarskich Mistrzostw Świata nasz lider dał kibicom show, jakiego w Gorzowie długo nie widziano. Znakomite pojedynki z liderami miejscowych: Bartoszem Zmarzlikiem, Martinem Vaculikiem oraz Krzysztofem Kasprzakiem były prawdziwą żużlową ucztą. O ile pojedynek ze Zmarzlikiem Laguta przegrał, o tyle Vaculika i Kasprzaka minął dopiero na samej kresce. Łącznie wywalczył 15 punktów, nieco dalej za rywalami przyjeżdżając jedynie w ostatniej gonitwie.

Dobre słowo należy się także grudziądzkim juniorom. W biegu młodzieżowców dowieźli remis, a Kamil Wieczorek zdołał pokonać jeszcze później ponownie Alana Szczotkę. Punkty najmłodszych zawodników MRGARDEN GKM na obcych torach w PGE Ekstralidze nie były codziennością w tym sezonie. 4 „oczka” i dwa bonusy zdobyte w niedzielę nic jednak nie pomogły drużynie, ze względu na słabą postawę seniorów. Dopiero w drugiej części zawodów przebudził się Krzysztof Buczkowski, a więcej spodziewano się po Przemysławie Pawlickim, który dwa ostatnie sezony spędził właśnie w Gorzowie. Kompletnie bezbarwni po raz kolejny byli Antonio Lindbaeck i Kai Huckenbeck. Jedną szanse otrzymał Krystian Pieszczek, jednak uległ on juniorowi z Gorzowa – Hubertowi Czerniawskiemu.

W szeregach gospodarzy przed spotkaniem dało odczuć się niepewność i respekt do rywala. Grudziądzanie na wyjazdach nie zachwycają, jednak tym razem chcieli wykorzystać osłabienie gospodarzy. Nic z tych rzeczy. Już początek i pewne prowadzenie ekipy Cash Broker Stali nie pozostawiło gościom złudzeń, a straty z pierwszego spotkania w Grudziądzu szybko zostały odrobione. Dość powiedzieć, że już po czwartym wyścigu punkt bonusowy należał do podopiecznych Stanisława Chomskiego

Sporo obaw było co do formy Martina Vaculika, który wycofał się w trakcie sobotniego Grand Prix Danii. Słowak potwierdził, że po ciężkiej kontuzji nogi nie ma już śladu i był jedną z głównych armat miejscowych. Bezbłędny był Bartosz Zmarzlik, a Krzysztof Kasprzak na mecie oglądał plecy jedynie Artema Laguty. Swoje dołożyli także Grzegorz Walasek oraz Linus Sundstroem, a ambitną i skuteczną postawę zaprezentował Hubert Czerniawski. Raz z niezłej strony pokazał się Alan Szczotka, który długo prowadził przed duetem Buczkowski-Lindbaeck. Ostatecznie jednak dojechał do mety czwarty, a jego ocenę obniżają porażki z grudziądzkimi rówieśnikami.

Gratuluję trenerowi i zawodnikom z Gorzowa wygranej i bonusa. Kibicom tak samo. Sam Laguta nie pociągnie tego wyniku. Reszta jeździła w kratkę. Uważam, że sześć punktów Przemka Pawlickiego to za mało, jeżeli tutaj jeździł. Żebyśmy mogli coś więcej ugrać to powinien trochę więcej punktów zrobić. Kai słabo, Antonio zdobył dwa punkty, ale raz przyjechał na 5:1, a później na trzecim okrążeniu wygrał z juniorem. Łatałem, co mogłem. Robiłem zmiany od ósmego biegu. Krystian też pojechał w jednym biegu. Robiliśmy taktycznie i niektóre wyszły, choć akurat Pawlicki z rezerwy przyjechał ostatni. Wynik jest, jaki jest. Musimy dużo trenować u siebie. Mamy teraz dwa mecze na własnym torze. Będziemy walczyć z Toruniem i Zieloną Górą, bo jak wygramy z bonusem, to jeszcze jest szansa, żeby się utrzymać. Zawodnicy muszą poprawić sprzęt, ale w sumie nie wiadomo, czy to maszyny czy oni, bo są turnieje, gdzie potrafią wygrywać, a przyjeżdżają na ligę i przegrywają – mówił na konferencji prasowej rozczarowany wynikiem spotkania trener MRGARDEN GKM Robert Kempiński.

Co dalej? Teraz cztery tygodnie przerwy, a 29 lipca szalenie istotna kolejka dla naszej ekipy. Grudziądzanie podejmą Get Well Toruń i aby przedłużyć szanse na utrzymanie w PGE Ekstralidze muszą wygrać. Muszą także nasłuchiwać informacji z Tarnowa, gdzie tego dnia Grupa Azoty Unia zmierzy się u siebie właśnie z Cash Broker Stalą Gorzów. Ewentualna wygrana gorzowian i grudziądzan da duży oddech w walce o ligowy byt. Do tego dnia jeszcze bardzo długa droga i żółto-niebiescy muszą zrobić wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do swoich spotkań. Dodatkowo Falubaz Zielona Góra podejmie Fogo Unię Leszno. Ten dzień może okazać się kluczowy.

Wyniki:

MRGARDEN GKM Grudziądz – 36 pkt
1. Przemysław Pawlicki – 6 (0,2,2,0,2,0)
2. Kai Huckenbeck – 1 (1,0,-,-)
3. Krzysztof Buczkowski – 8 (0,2,1,2,1,2)
4. Antonio Lindbaeck – 2+1 (1,1*,-,-,0)
5. Artem Laguta – 15 (2,3,3,3,3,1)
6. Kamil Wieczorek – 2+2 (1*,0,1*)
7. Dawid Wawrzyniak – 2 (2,0,0)
8. Krystian Pieszczek – 0 (0)

Cash Broker Stal Gorzów – 54 pkt
9. Krzysztof Kasprzak – 11+1 (2*,2,2,2,3)
10. Grzegorz Walasek – 6+1 (3,1*,w,1,1)
11. Martin Vaculik – 13+1 (3,3,2,3,2*)
12. Linus Sundstroem – 4+2 (2*,1,1*,0)
13. Bartosz Zmarzlik – 15 (3,3,3,3,3)
14. Alan Szczotka – 0 (0,0,0)
15. Hubert Czerniawski – 5 (3,1,1)

Bieg po biegu:
1. Walasek, Kasprzak, Huckenbeck, Pawlicki 5:1
2. Czerniawski, Wawrzyniak, Wieczorek, Szczotka 3:3 (8:4)
3. Vaculik, Sundstroem, Lindbaeck, Buczkowski 5:1 (13:5)
4. Zmarzlik, Laguta, Czerniawski, Wawrzyniak 4:2 (17:7)
5. Vaculik, Pawlicki, Sundstroem, Huckenbeck 4:2 (21:9)
6. Zmarzlik, Buczkowski, Lindbaeck, Szczotka 3:3 (24:12)
7. Laguta, Kasprzak, Walasek, Wieczorek 3:3 (27:15)
8. Zmarzlik, Pawlicki, Czerniawski, Pieszczek 4:2 (31:17)
9. Laguta, Kasprzak, Buczkowski, Walasek (w) 2:4 (33:21)
10. Laguta, Vaculik, Sundstroem, Wawrzyniak 3:3 (36:24)
11. Zmarzlik, Buczkowski, Walasek, Pawlicki 4:2 (40:26)
12. Vaculik, Pawlicki, Wieczorek, Szczotka 3:3 (43:29)
13. Laguta, Kasprzak, Buczkowski, Sundstroem 2:4 (45:33)
14. Kasprzak, Buczkowski, Walasek, Lindbaeck 4:2 (49:35)
15. Zmarzlik, Vaculik, Laguta, Pawlicki 5:1 (54:36)

PGE EKSTRALIGA

PozycjaDrużynaMPktMPkt
10--
20--
30--
40--
50--
60--
70--
80--

Najbliższe mecze