Przemysław Pawlicki – GKM.Grudziadz.net

#59

PRZEMYSŁAW PAWLICKI

narodowośćpolska

data urodzenia05.09.1991

średnia biegowa1.639

osiągnięcia
– zwycięzca Grand Prix Challenge (2017)
– złoty medal DMP (2015, 2016)
– srebrny medal IMP (2011, 2017)
– brązowy medal IMŚJ (2011)
– brązowy medal DPŚ (2015)
– złoty medal DMŚJ (2009, 2012)
– złoty medal DMEJ (2012)
– złoty medal IMEJ (2009)
– srebrny medal IMEJ (2010)
– zdobywca Złotego Kasku (2014, 2015, 2017)
– zdobywca Srebrnego Kasku (2012)
– złoty medal MPPK (2012)
– złoty medal MMPPK (2009, 2011, 2012)

O ZAWODNIKU

Starszy z braci Pawlickich urodził się 5 września 1991 roku. Na żużlu ściga się od wielu lat, a cała kariera sportowa rozpoczęła się dzięki zaangażowaniu ojca, Piotra Pawlickiego seniora. Pierwsze kroki w „dorosłym” speedway’u Przemysław stawiał w rodzinnym Lesznie. W 2008 roku zdał licencję uprawniającą do jazdy na żużlu. Debiut zanotował mając 17 lat. Rywalem Unii Leszno był WTS Wrocław, a „Przemo” dołożył do konta „Byków” 11 punktów trzykrotnie mijając linię mety jako pierwszy. Sezon najbardziej utytułowanego klubu żużlowego w Polsce był udany i Przemysław na szyi założył srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski.

Na pierwszą zmianę barw klubowych Przemysław zdecydował się przed sezonem 2010. Wówczas to wybrał się do Stali Gorzów. Zmiana barw wyszła mu na dobre, bowiem średnią punktów na bieg poprawił o prawie 1 punkt, zdobywając wraz z bonusami ponad 100 punktów. Kolejna zmiana plastronu nastąpiła następnej zimy. Tym razem wspólnie z bratem Piotrem przenieśli się do Stokłosy Polonii Piła. Były to występy w trzeciej klasie rozgrywkowej w Polsce. O wspaniałej jeździe Przemysława może świadczyć fakt, że tylko dwukrotnie przez cały sezon nie zdobył punktu w wyścigu! Rok 2011 jest szczególny z jeszcze jednego powodu – Przemysław zdobył swój najcenniejszy medal w indywidualnych mistrzostwach. W cyklu czterech turniejów o tytuł najlepszego juniora globu uplasował się na trzecim miejscu, dopiero po biegu dodatkowym przegrywając z Darcy Wardem.

Kolejne lata nie były dla niego usłane różami. W 2012 roku wrócił do macierzystego klubu. Był to dla niego ostatni rok startów w gronie juniorów, który chciał przypieczętować kolejnymi sukcesami. Niestety przeszkodziła mu w tym skomplikowana kontuzja kości piszczelowej, którą z przemieszczeniem złamał w kilku miejscach. Oznaczało to dla niego koniec sezonu. Końcówki kolejnego, 2013 roku, również nie wspomina najlepiej. Kontuzja złamania obojczyka spowodowała, że „Przemo” musiał opuścić mecze decydujące o medalach w Enea Ekstralidze. Trzeba przy tym zauważyć, że występy Przemysława w tamtym sezonie były dobre, bowiem młody senior leszczyńskiej Unii zanotował średnio prawie 2 punkty na bieg. Po tym urazie przez kolejne dwa lata „Shamek” nie wrócił do tak dobrej formy i w drużynie Unii pełnił rolę zawodnika drugiej linii, dlatego zdecydował się na ponowną zmianę otoczenia.

Młody zawodnik postanowił ponownie odwiedzić Gorzów Wielkopolski i kolejne dwa sezony spędził w żółto-niebieskim kombinezonie Stali. Zarówno w pierwszym jak i drugim sezonie Przemysław nie był stawiany do roli lidera zespołu, jednakże swój pobyt w północnej stolicy województwa lubuskiego może uznać za przyzwoity. Sukcesy „Shamka” przeniosły się do kategorii indywidualnych. To, co stracił na ostatnim okrążeniu swojego występu w Grand Prix Challenge w 2016 roku odzyskał w sierpniu 2017. Przemysław Pawlicki awansował do cyklu Grand Prix i zawodnik MRGARDEN GKM-u będzie walczył o złoty medal indywidualnych mistrzostw świata w 2018 roku.

Mimo młodego wieku Pawlicki jest już doświadczonym zawodnikiem, a o jego klasie może mówić pozycja w światowym żużlu, bowiem szansę udziału w Grand Prix mają tylko najlepsi. Jak do grudziądzkiego klubu i jaką rolę w tym klubie będzie pełnił nowy zawodnik? Odpowiedź na to pytanie otrzymamy od samego zainteresowanego w najcieplejszych miesiącach przyszłego roku. Liczymy na to, że w nowym miejscu Przemysław zadomowi się jak najlepiej.

STATYSTYKI

 

POZ.   M B 1 2 3 4 D U W T ŚR.B ŚR.M
31. Przemysław Pawlicki 18 83 14 25 28 9 0 1 6 0 1,639 6,67

 

 

GALERIA ZAWODNIKA