Wielkie ściganie w Grudziądzu i ważne zwycięstwo żółto-niebieskich! MRGARDEN GKM - forBET Włókniarz 47:43 - GKM.Grudziadz.net

Wielkie ściganie w Grudziądzu i ważne zwycięstwo żółto-niebieskich! MRGARDEN GKM – forBET Włókniarz 47:43

To było prawdziwe święto speedwaya w naszym mieście! Inauguracja sezonu PGE Ekstraligi 2019 na Hallera 4, atrakcyjny rywal, z którym grudziądzanie od lat toczą ciekawe pojedynki – forBET Włókniarz Częstochowa, no i w końcu… kapitalne widowisko, wielkie ściganie na torze i wygrana gospodarzy! Podopieczni Roberta Kempińskiego wygrali 47:43, mimo osłabienia brakiem Artema Laguty i dopisali do swojego dorobku pierwsze dwa ligowe punkty.

Rosjanin pojawił się w parku maszyn i przez całe spotkanie wspierał kolegów z drużyny. Kibicom, jak i zawodnikom doskwierała niska temperatura powietrza, która niewiele przekraczała 0 stopni. O temperaturę fanów zadbali jednak zawodnicy na torze, którzy stworzyli niesamowity spektakl! Od początku na 4-6 punktowym znajdowali się miejscowi, głównie za sprawą podwójnej wygranej pary juniorów Patryk RolnickiMarcin Turowski. Przewagę MRGARDEN GKM powiększył w biegach numer 9 i 10. Najpierw Przemysław Pawlicki do spółki z Antonio Lindbaeckiem pokonali 4:2 Fredrika Lindgrena i Adriana Miedzińskiego, a chwilę później ponownie „Shamek” w duecie z Krzysztofem Buczkowskim dowieźli do mety podwójne zwycięstwo i było 35:25!

Niektórzy fani z Grudziądza mieli deja vu z 2018 roku, kiedy to na tablicy wyników widniał identyczny rezultat, a inauguracyjny mecz na H4 zakończył się remisem. Głównie za sprawą świetnej postawy Lindgrena i Leona Madsena. I to właśnie ta dwójka pokonała podwójnie duet Lindbaeck – Kenneth Bjerre w jedenastej odsłonie dnia. Na szczęście Pawlicki po kapitalnej walce z Madsenem w dwunastej gonitwie wydarł zwycięstwo i uratował biegowy remis. Serca kibiców gospodarzy zamarły po taśmie „Toninho” w trzynastym biegu. Wtedy to na torze pojawił się w jego miejsce Patryk Rolnicki… i znakomicie ruszył ze startu, dowożąc do mety 5 punktów w duecie z „Buczkiem” i zapewniając żółto-niebieskim pierwsze punkty w tabeli PGE Ekstraligi 2019!

Wyścigi nominowane to dominacja Włókniarza. Kolejną szansę otrzymał Rolnicki, ale tym razem nie nawiązał walki z bardziej doświadczonymi rywalami. W ostatnim wyścigu „Lwy” wygrały podwójnie za sprawą dwójki liderów Lindgren – Madsen. Ostatecznie to MRGARDEN GKM zwyciężył czterema punktami, co zwiastuje nam wielkie emocje w rewanżu. Przypomnijmy, że w ostatnich dwóch sezonach na torze w Częstochowie w starciu obu ekip padł remis 45:45. To sprawia, że walka o punkt bonusowy nadal pozostaje otwarta. Dodatkowo dobrą informacją dla grudziądzkiej drużyny jest to, że już w przyszłym treningu treningi po kontuzji wznawia Artem Laguta. Oznacza to, że w kolejnych spotkaniach siła rażenia ekipy Roberta Kempińskiego ulegnie zdecydowanemu zwiększeniu!

Za piątkowy pojedynek duże słowa pochwały należy skierować pod adresem Przemysława Pawlickiego oraz Patryka Rolnickiego. Obaj zawiedli pięć dni temu w Lublinie, ale w piątkowym pojedynku znakomicie się zrehabilitowali! Bardzo dobrze zaprezentował się Krzysztof Buczkowski, który miałby bardziej okazały wynik, jednak przeszkodził mu w tym pechowy upadek na punktowanej pozycji. Ważne „oczka” wyszarpali także nasi obcokrajowcy: Kenneth Bjerre i Antonio Lindbaeck. To dało sukces w postaci wygranej z forBET Włókniarzem.

Wśród gości trudno wyróżnić kogoś poza duetem Fredrik Lindgren – Leon Madsen. Czternasty wyścig w dobrym stylu wygrał Paweł Przedpełski, jednak wtedy było już „po meczu”. Więcej oczekiwano po Mateju Zagarze i przede wszystkim Adrianie Miedzińskim, który zaskoczył tylko raz. Słabo spisali się także juniorzy częstochowskiego zespołu, którzy łącznie dowieźli zaledwie 2 „oczka”.

Wyniki:

forBET Włókniarz Częstochowa – 43 pkt
1. Leon Madsen – 12+2 (3,1,2,2*,2,2*)
2. Paweł Przedpełski – 6+1 (0,2,1*,-,3)
3. Adrian Miedziński – 2+1 (0,2*,0,-)
4. Fredrik Lindgren – 14 (3,3,2,3,0,3)
5. Matej Zagar – 7 (2,2,1,1,1)
6. Michał Gruchalski – 1+1 (t,0,1*)
7. Jakub Miśkowiak – 1 (1,0,0)
8. Damian Dróżdż – nie startował

MRGARDEN GKM Grudziądz – 47 pkt
9. Antonio Lindbaeck – 7 (2,3,1,1,t,-)
10. Artem Laguta – zastępstwo zawodnika
11. Przemysław Pawlicki – 14+1 (1*,3,3,3,3,1)
12. Krzysztof Buczkowski – 10+1 (2,w,1,2*,3,2)
13. Kenneth Bjerre – 8+1 (1*,3,1,3,0,0)
14. Marcin Turowski – 2+1 (2*,0,0)
15. Patryk Rolnicki – 6+1 (3,1,0,2*,0)
16. Roman Lakhbaum – nie startował

Bieg po biegu:
1. Madsen, Lindbaeck, Bjerre, Przedpełski – 3:3
2. Rolnicki, Turowski, Miśkowiak, Gruchalski (t) – 5:1 – (8:4)
3. Lindgren, Buczkowski, Pawlicki, Miedziński – 3:3 – (11:7)
4. Bjerre, Zagar, Rolnicki, Miśkowiak – 4:2 – (15:9)
5. Pawlicki, Przedpełski, Madsen, Buczkowski (w/u) – 3:3 – (18:12)
6. Lindgren, Miedziński, Bjerre, Turowski – 1:5 – (19:17)
7. Lindbaeck, Zagar, Buczkowski, Gruchalski – 4:2 – (23:19)
8. Bjerre, Madsen, Przedpełski, Rolnicki – 3:3 – (26:22)
9. Pawlicki, Lindgren, Lindbaeck, Miedziński – 4:2 – (30:24)
10. Pawlicki, Buczkowski, Zagar, Miśkowiak – 5:1 – (35:25)
11. Lindgren, Madsen, Lindbaeck, Bjerre – 1:5 – (36:30)
12. Pawlicki, Madsen, Gruchalski, Turowski – 3:3 – (39:33)
13. Buczkowski, Rolnicki (Lindbaeck – t), Zagar, Lindgren – 5:1 – (44:34)
14. Przedpełski, Buczkowski, Zagar, Rolnicki – 2:4 – (46:38)
15. Lindgren, Madsen, Pawlicki, Bjerre – 1:5 – (47:43)