Jedziemy do Częstochowy walczyć o wygraną. forBET Włókniarz Częstochowa - MRGARDEN GKM Grudziądz (zapowiedź) - GKM.Grudziadz.net

Jedziemy do Częstochowy walczyć o wygraną. forBET Włókniarz Częstochowa – MRGARDEN GKM Grudziądz (zapowiedź)

W najbliższą niedzielę MRGARDEN GKM Grudziądz uda się do Częstochowy, gdzie w ramach ostatniej kolejki fazy zasadniczej zmierzy się z forBET Włókniarzem. Faworytem tej potyczki wydają się być gospodarze, lecz „żółto-niebiescy” już w zeszłym roku pokazali, że potrafią walczyć na torze „Lwów”.

Ekipa Marka Cieślaka znajduje się aktualnie na 4. pozycji w tabeli. Teoretycznie częstochowianie nie są jeszcze pewni udziału w fazie Play-Off, lecz ciężko przypuszczać, że znajdujący się za nimi Get Well Toruń zdoła pomieszać szyki Włókniarzowi, wypychając go z pierwszej czwórki. Mimo wszystko szkoleniowiec gospodarzy niedzielnego pojedynku stawia na najsilniejsze zestawienie z będącym w kosmicznej formie w tym sezonie Leonem Madsenem oraz Fredrikiem Lindgrenem. Wszyscy kibice z zaciekawieniem będą się przyglądać występowi drugiego z tych zawodników, bowiem Szwed wystartuje z kontuzją kciuka. Popularny „Fredka” po kilkudniowym rozbracie z motocyklem odbył jednak trening na stadionie Stali Gorzów, gdzie w sobotni wieczór weźmie udział w rywalizacji w Grand Prix Polski. Wynik niedzielnego spotkania w dużej mierze będzie także zależeć od postawy pozostałych jeźdźców Włókniarza. O ile dość dobrą dyspozycję prezentuje Adrian Miedziński, o tyle występ Mateja Zagara czy Tobiasza Musielaka jest jedną wielką niewiadomą. Zarówno Słoweniec, jak i Polak mocno zawodzą w tym sezonie. Istotna będzie także postawa młodzieżowców Bartosza Świącika oraz Michała Gruchalskiego. Jeśli obaj juniorzy staną na wysokości zadania, to Częstochowa prawdopodobnie będzie mogła cieszyć się z udziału w walce o medal Drużynowych Mistrzostw Polski.

Szkoleniowiec MRGARDEN GKM-u zapowiada jednak, że jego zespół tanio skóry nie sprzeda. Robert Kempiński uważa, że drużyna powalczy o zwycięstwo i tym samym o pełną pulę w meczu (w pierwszym pojedynku z Częstochową w Grudziądzu padł remis 45:45 przyp. red.). Żużlowcom znad Wisły zależy na zdobyciu choćby punktu bonusowego na torze rywala, by w razie powodzenia Tarnowa w Zielonej Górze „żółto-niebiescy” mogli uniknąć 7. miejsca w tabeli i rozgrywania baraży o utrzymanie. Zadanie to nie jest nie do zrealizowania, bowiem w zeszłym sezonie GKM mocno postawił się „Lwom”, wywożąc remis z Częstochowy. W jutrzejszym meczu grudziądzcy włodarze i kibice liczą na powtórkę z rozrywki. Pomóc w tym mają będący w doskonałej formie Artem Laguta oraz powracający do świetnej dyspozycji Antonio Lindbaeck. Bardzo dużo zależeć będzie także od Przemysława Pawlickiego i Krzysztofa Buczkowskiego, którzy pojadą razem w parze. W ostatnim meczu w Grudziądzu dobrze zaprezentował się także Kai Huckenbeck i pozostaje mieć nadzieję, że Niemiec zaprezentuje równie ciekawą jazdę, okraszoną ogromną wolą walki i skutecznością. Dużo lepiej niż w przeciągu większości sezonu wygląda także jazda Kamila Wieczorka. Jeśli wychowanek klubu z Rybnika popisze się podobną zdobyczą punktową i kilka cennych „oczek” dołoży do tego Dawid Wawrzyniak, to GKM stać będzie na sprawienie niespodzianki w Częstochowie.

Pewne jest to, że w jutrzejszym spotkaniu emocji nie zabraknie. Obu drużynom zależy na tym, aby wygrać mecz i zainkasować punkt bonusowy. Grudziądzanie chcą uniknąć jazdy w barażach, zaś gospodarze przypieczętować udział w fazie Play-Off. Możemy się więc spodziewać ciekawych zwrotów akcji na częstochowskim torze. Początek meczu zaplanowano na godz. 17:00.

Awizowane składy:

MRGARDEN GKM Grudziądz
1. Antonio Lindbaeck
2. Kai Huckenbeck
3. Przemysław Pawlicki
4. Krzysztof Buczkowski
5. Artem Laguta
6. Kamil Wieczorek
7. Dawid Wawrzyniak

forBET Włókniarz Częstochowa
9. Leon Madsen
10. Tobiasz Musielak
11. Adrian Miedziński
12. Fredrik Lindgren
13. Matej Zagar
14. Bartosz Świącik
15. Michał Gruchalski